Sztuczna inteligencja w sporcie. Czy AI zmieni sposób trenowania, inwestowania i odkrywania talentów?

Czy sztuczna inteligencja może pomóc wychować przyszłych mistrzów olimpijskich? Dlaczego Polska wciąż nie wykorzystuje pełnego potencjału technologii sportowych? Jak finansować innowacje w sporcie i czego startupy mogą nauczyć się od zawodowych sportowców? O tym rozmawiał Edi Pyrek, założyciel Fundacji GAIA, z Michałem Żukowskim – ekspertem ds. innowacji, inwestorem, prezesem Innteo oraz wiceprezesem PZPN Investment.

Rozmowa pokazała, że przyszłość sportu nie będzie oparta wyłącznie na talencie zawodników. Coraz większą rolę odegrają dane, sztuczna inteligencja oraz zdolność organizacji do wdrażania innowacji.

AI już zmienia świat sportu

Choć wielu kibiców kojarzy sztuczną inteligencję głównie z analizą statystyk meczowych, jej zastosowania są znacznie szersze. Jak podkreśla Michał Żukowski, nowoczesne algorytmy wspierają dziś między innymi:

  • analizę ustawienia drużyn podczas meczu,
  • automatyczne rozpoznawanie i analizowanie konkretnych akcji zawodników,
  • ocenę parametrów fizycznych sportowców,
  • monitorowanie obciążenia treningowego,
  • ograniczanie ryzyka kontuzji,
  • planowanie procesu szkoleniowego.

Sztuczna inteligencja nie zastępuje trenera, ale dostarcza mu znacznie więcej informacji potrzebnych do podejmowania trafnych decyzji.

Polska ma potencjał, ale potrzebuje strategii

Jednym z głównych tematów rozmowy była kondycja polskiego ekosystemu innowacji sportowych. Zdaniem Michała Żukowskiego w Polsce powstaje coraz więcej startupów rozwijających technologie dla sportu, jednak nadal brakuje systemowego wsparcia. Przykładem działań zmieniających ten kierunek był program „Startupy w Grze”, realizowany przez PZPN Investment podczas Mistrzostw Świata w Katarze. Spośród kilkudziesięciu zgłoszonych projektów wybrano najbardziej obiecujące startupy, które miały możliwość zaprezentowania swoich rozwiązań na arenie międzynarodowej oraz nawiązania współpracy z partnerami z całego świata. Wiele z tych przedsiębiorstw rozwija dziś swoje technologie, współpracując z profesjonalnymi klubami sportowymi i organizacjami.

Sport potrzebuje inwestycji w nowe technologie

Podczas rozmowy zwrócono uwagę na problem, który rzadko pojawia się w debacie publicznej. Mimo że sektor sportu stanowi istotną część gospodarki, technologie sportowe wciąż nie są odpowiednio uwzględniane w krajowych strategiach rozwoju innowacji. Zdaniem rozmówców Polska potrzebuje:

  • dedykowanych programów wspierających startupy sportowe,
  • większego zaangażowania inwestorów,
  • szerszego wykorzystania AI w szkoleniu zawodników,
  • lepszej współpracy administracji, biznesu i federacji sportowych.

Takie działania mogą zwiększyć konkurencyjność polskiego sportu zarówno na poziomie zawodowym, jak i amatorskim.

Czy AI odkryje sportowe talenty?

Jednym z najbardziej inspirujących wątków rozmowy była przyszłość identyfikowania talentów. Według Michała Żukowskiego sztuczna inteligencja może w przyszłości analizować ogromne ilości danych dotyczących młodych sportowców — od parametrów fizycznych i motorycznych po wyniki testów sprawnościowych czy dane z urządzeń monitorujących aktywność. Nie oznacza to, że algorytmy będą decydować o karierze zawodnika. AI może natomiast ograniczać liczbę błędów popełnianych podczas selekcji i wskazywać dzieci posiadające naturalne predyspozycje do określonych dyscyplin sportowych. Ostateczna decyzja zawsze pozostanie po stronie człowieka, a sukces nadal będzie zależał przede wszystkim od motywacji, systematycznej pracy i zaangażowania.

Granty na innowacje – szansa, ale również wyzwanie

Druga część rozmowy dotyczyła finansowania innowacyjnych przedsięwzięć. Michał Żukowski, posiadający wieloletnie doświadczenie w pozyskiwaniu środków publicznych oraz pracy przy programach wsparcia badań i rozwoju, zwrócił uwagę, że przedsiębiorcy mają dziś dostęp do wielu programów finansowania. Największym wyzwaniem nie jest jednak brak pieniędzy, lecz złożoność systemu. Proces aplikowania wymaga nie tylko znalezienia odpowiedniego konkursu, ale także bardzo dobrej znajomości procedur oraz zasad rozliczania projektów. Jak podkreślił ekspert, większość problemów pojawiających się podczas realizacji projektów nie wynika z jakości samych innowacji, lecz z błędów formalnych i proceduralnych.

Startup to maraton, nie sprint

Na zakończenie rozmowy Michał Żukowski podzielił się trzema wskazówkami dla osób budujących startupy. Pierwszą jest pełne zaangażowanie. Projekt wymaga liderów, którzy poświęcają mu cały swój czas i wierzą w jego sukces. Drugą jest gotowość do zmian. Startup powinien stale eksperymentować, słuchać rynku i nie bać się zmiany kierunku rozwoju, jeśli wymaga tego sytuacja. Trzecią zasadą jest umiejętność dzielenia się odpowiedzialnością oraz sukcesem. Budowanie zespołu opartego na współwłasności, motywacji i wspólnym celu zwiększa szanse na rozwój przedsiębiorstwa znacznie bardziej niż próba samodzielnego kontrolowania całego projektu.

Porażka jako element sukcesu

Rozmowa zakończyła się refleksją, która wykracza poza świat sportu i biznesu. Sport uczy, że każda porażka może stać się źródłem wiedzy prowadzącej do kolejnych zwycięstw. Tak samo wygląda rozwój startupów i innowacyjnych przedsięwzięć. Najważniejsze jest nie unikanie błędów za wszelką cenę, lecz umiejętność ich analizowania, wyciągania wniosków i konsekwentnego doskonalenia swoich działań. To właśnie takie podejście – oparte na ciągłym uczeniu się, eksperymentowaniu i odpowiedzialnym wykorzystywaniu nowych technologii – od lat promuje Fundacja GAIA, budując dialog pomiędzy światem sztucznej inteligencji, przedsiębiorczości, sportu i innowacji.


Obejrzyj odcinek na kanale YouTube. 

Powiązane osoby: Edi Pyrek, Michał Żukowski

Udostępnij: LinkedIn X / Twitter Facebook