Sztuczna inteligencja jako drugi mózg menedżera. Rozmowa z Radosławem Biszkontem

Czy sztuczna inteligencja powinna podejmować decyzje za zarząd? Czy przyszłość firm należy do autonomicznych algorytmów? A może AI ma być przede wszystkim partnerem człowieka, który pozwala dostrzec to, czego sam nie jest już w stanie zobaczyć? Takie pytania pojawiły się podczas rozmowy Michała Domańskiego i Ediego Pyrka z Radosławem Biszkontem, CEO Omniviser. Dyskusja, która rozpoczęła się od technologii wspierającej zarządzanie przedsiębiorstwami, bardzo szybko przerodziła się w debatę o odpowiedzialności, świadomości oraz przyszłości relacji między człowiekiem a sztuczną inteligencją.

Najważniejszy wniosek? AI może diametralnie zmienić sposób podejmowania decyzji, ale odpowiedzialność za nie jeszcze przez długi czas pozostanie po stronie człowieka.

„Łączymy człowieczeństwo ze sztuczną inteligencją. Dzięki temu człowiek podejmuje lepsze decyzje, bo dysponuje wiedzą, której sam nigdy nie byłby w stanie przetworzyć.”

Nowy paradygmat zarządzania

Przez dziesięciolecia decyzje strategiczne w dużych organizacjach opierały się na raportach, analizach ekspertów i wielostopniowych procesach konsultacyjnych. Dzisiaj pojawia się możliwość stworzenia inteligentnego systemu, który analizuje jednocześnie dane finansowe, operacyjne, rynkowe oraz informacje z otoczenia przedsiębiorstwa. To właśnie taki model rozwija Omniviser. Zamiast kolejnego chatbota firma tworzy platformę klasy enterprise, która integruje wiedzę z wielu systemów organizacji i zamienia ją w rekomendacje dla zarządu. Nie chodzi jednak o automatyczne podejmowanie decyzji. Celem jest stworzenie cyfrowego doradcy, który potrafi przeanalizować znacznie więcej informacji niż człowiek i wskazać najbardziej prawdopodobne scenariusze rozwoju sytuacji.

AI nie zastąpi intuicji

Jednym z najciekawszych wątków rozmowy była dyskusja o intuicji. Czy algorytm może kiedyś zastąpić ludzkie wyczucie? Zdaniem Radosława Biszkonta – nie. Choć modele AI potrafią analizować ogromne ilości danych i przewidywać skutki określonych decyzji, nadal działają w oparciu o statystykę, matematykę oraz wzorce znalezione w danych. Człowiek natomiast korzysta również z doświadczenia, emocji, intuicji i zdolności błyskawicznego rozumienia kontekstu.

„Sztuczna inteligencja analizuje dane. Człowiek rozumie kontekst.”

To właśnie dlatego w Omniviser od początku zakłada się model współpracy człowieka z AI, a nie jego zastąpienia.

Czy AI jest czarną skrzynką?

Jednym z najczęściej powtarzanych zarzutów wobec współczesnych modeli AI jest brak przejrzystości. Skoro nie wiemy dokładnie, jak model dochodzi do odpowiedzi, czy możemy mu ufać? Biszkont proponuje inne spojrzenie. Porównuje AI do samochodu. Większość kierowców nie rozumie szczegółowo procesów zachodzących w silniku, a mimo to korzysta z pojazdu każdego dnia. Kluczowe jest nie to, czy rozumiemy każdy element technologii, ale czy potrafimy zweryfikować efekty jej działania. Dlatego nowoczesne systemy wspierające decyzje powinny nie tylko przedstawiać rekomendacje, lecz także wyjaśniać tok rozumowania prowadzący do konkretnego wniosku. To właśnie buduje zaufanie użytkowników.

AI, która sama zauważa problemy

Większość obecnych narzędzi generatywnej AI działa reaktywnie. Użytkownik zadaje pytanie. Model odpowiada. Omniviser rozwija jednak rozwiązanie o zupełnie innym charakterze. To AI proaktywna. System sam analizuje dane organizacji oraz jej otoczenie i informuje menedżerów o pojawiających się szansach oraz zagrożeniach. Może zauważyć, że konkurencja właśnie wprowadziła nowy produkt. Może wskazać niewykorzystane zapasy magazynowe. Może wykryć spadek rentowności konkretnego procesu. Może nawet zasugerować pochwałę dla pracownika osiągającego ponadprzeciętne wyniki. To zmienia rolę AI z narzędzia odpowiadającego na pytania w aktywnego partnera zarządu.

Miliony oszczędności dzięki lepszym decyzjom

Podczas rozmowy pojawił się również praktyczny przykład wdrożenia. Jedna z dużych organizacji zatrudniających dziesiątki tysięcy pracowników planowała harmonogramy pracy ręcznie. Algorytmy Omniviser zoptymalizowały proces przypisywania pracowników do konkretnych zadań, uwzględniając stawki godzinowe, rentowność kontraktów oraz lokalizacje wykonywanych usług. Efekt? Oszczędność przekraczająca 10 groszy na każdej godzinie pracy. Przy skali kilkudziesięciu tysięcy pracowników oznacza to wielomilionowe korzyści finansowe każdego roku. Co ważne, celem nie było ograniczanie zatrudnienia. Optymalizacja miała poprawić efektywność wykorzystania istniejących zasobów.

AI nie służy do zwalniania ludzi

Jednym z najczęściej powracających tematów była obawa o rynek pracy. Czy AI będzie oznaczała masowe zwolnienia? Zdaniem Radosława Biszkonta taki scenariusz jest często wyolbrzymiany. Firmy nie szukają sposobów na redukcję zatrudnienia. Szukają metod zwiększania efektywności bez konieczności ciągłego zatrudniania nowych osób. W obliczu starzejącego się społeczeństwa i niedoboru pracowników to właśnie wzrost produktywności stanie się jednym z kluczowych wyzwań gospodarki.

„Celem firm nie jest zwalnianie ludzi. Celem jest zwiększenie efektywności bez konieczności zatrudniania kolejnych pracowników.”

To oznacza, że kompetencją przyszłości stanie się umiejętność współpracy ze sztuczną inteligencją.

Odpowiedzialność zawsze pozostaje po stronie człowieka

Rozmowa wielokrotnie wracała do pytania: Co stanie się, jeśli AI zasugeruje rozwiązanie nieetyczne? Na przykład masowe zwolnienia albo działania prowadzące do degradacji środowiska? Odpowiedź jest jednoznaczna. To człowiek definiuje cele optymalizacji. Jeżeli organizacja zapisze, że sukces oznacza maksymalizację zysku przy jednoczesnym zachowaniu miejsc pracy lub ograniczeniu emisji CO₂, sztuczna inteligencja będzie szukała właśnie takich rozwiązań. AI optymalizuje parametry. To ludzie wybierają wartości.

Technologia potrzebuje etycznych liderów

Końcowa część rozmowy miała już zdecydowanie filozoficzny charakter. Pojawiły się pytania o świadomość, naturę człowieka oraz przyszłość społeczeństwa. Czy AI kiedyś stanie się świadoma? Czy będzie podejmowała decyzje lepiej od ludzi? Czy powinniśmy oddać jej pełną kontrolę? Radosław Biszkont pozostaje ostrożnym optymistą. Wierzy, że sztuczna inteligencja stanie się niezwykle potężnym narzędziem wspierającym rozwój cywilizacji, jednak jednocześnie podkreśla, że największym zagrożeniem nie jest sama technologia. Największym zagrożeniem są ludzie, którzy mogliby wykorzystać ją w niewłaściwy sposób.

„Nie sztuczna inteligencja jest zagrożeniem. Zagrożeniem jest człowiek, który użyje jej do złych celów.”

Dlatego przyszłość AI zależy przede wszystkim od jakości przywództwa. Od ludzi, którzy będą definiować cele, wartości i granice wykorzystania tej technologii.

Polska może budować globalne AI

W rozmowie pojawił się również ważny wątek dotyczący polskiego ekosystemu technologicznego. Biszkont podkreśla, że Polska dysponuje znakomitymi inżynierami oraz młodymi specjalistami zdolnymi tworzyć rozwiązania konkurujące na światowym rynku. Rozwijając Omniviser, firma planuje ekspansję międzynarodową, jednocześnie deklarując, że centrum rozwoju technologii pozostanie w Polsce. To podejście wpisuje się w coraz częściej pojawiającą się ambicję budowania globalnych produktów AI rozwijanych przez polskie zespoły.

AI jako partner, a nie zastępca człowieka

Choć rozmowa rozpoczęła się od analizy kosztów i optymalizacji procesów, zakończyła się refleksją znacznie szerszą. Sztuczna inteligencja nie jest jedynie kolejnym narzędziem zwiększającym produktywność. Może stać się technologią zmieniającą sposób funkcjonowania przedsiębiorstw, gospodarki, a w przyszłości także całego społeczeństwa. Warunek jest jednak jeden. Człowiek musi pozostać odpowiedzialny za decyzje. Bo nawet najlepszy algorytm nie zastąpi wartości, etyki i świadomości osoby, która ostatecznie decyduje o kierunku działania organizacji. To właśnie człowiek – nie sztuczna inteligencja – pozostaje najważniejszym elementem procesu decyzyjnego.

Posłuchaj całej rozmowy na YouTube. 

Powiązane osoby: Michał Domański, Radosław Biszkont, Edi Pyrek

Udostępnij: LinkedIn X / Twitter Facebook