Największą zmianą będzie... sposób projektowania przestrzeni, w której ludzie się uczą, współpracują i tworzą innowacje. W rozmowie z Edim Pyrkiem podczas podcastu AI Impact ekspert opowiada o tym, dlaczego klasyczne sale szkoleniowe przestały odpowiadać współczesnym potrzebom oraz jak architektura może stać się narzędziem wspierającym kreatywność, zdrowie psychiczne i skuteczność uczenia się. „Technologia jest ważna, ale nie może zastąpić relacji między ludźmi. Powinna je wzmacniać.” — Rafał Kunaszyk
Edukacja przestała pasować do współczesnego świata
Eurokreator od lat realizuje projekty edukacyjne i rozwojowe dla administracji publicznej, biznesu oraz uczelni. W trakcie setek szkoleń zespół zauważył pewną prawidłowość. Problemem często nie była metodologia ani prowadzący. Problemem była... sama przestrzeń. Ciemne sale, sztywne ustawienie stołów, brak kontaktu wzrokowego, nadmiar ekranów, niewłaściwe oświetlenie czy nieprzyjazna akustyka powodowały, że uczestnicy tracili koncentrację i energię jeszcze zanim rozpoczęły się zajęcia. To właśnie wtedy narodziła się idea projektowania środowisk edukacyjnych opartych na wiedzy z zakresu psychologii, neurodydaktyki, architektury oraz ergonomii.
Architektura, która wspiera mózg
Zamiast projektować piękne wnętrza, które dopiero później trzeba dostosowywać do użytkowników, Eurokreator odwraca cały proces. Najpierw analizuje zachowania ludzi. Dopiero później powstaje przestrzeń. Inspiracją stały się zarówno badania naukowe prowadzone wspólnie z Uniwersytetem Jagiellońskim, jak i obserwacje zachowań uczestników szkoleń. Powstał model oparty na trzech archetypach przestrzeni.
Jaskinia
Miejsce wyciszenia i obserwacji. Dla osób, które potrzebują chwili samotności, regeneracji lub chcą pracować bez nadmiernej stymulacji.
Ognisko
Przestrzeń rozmowy. Miejsce budowania relacji, opowiadania historii, współpracy i wymiany doświadczeń.
Wodopój
Strefa spontanicznych spotkań. Tak jak w naturze zwierzęta spotykają się przy wodzie, tak w organizacjach ludzie potrzebują miejsc, które sprzyjają nieformalnym kontaktom i wymianie pomysłów. „Musimy tworzyć przestrzenie, w których każdy znajdzie miejsce odpowiednie dla siebie. Jedni potrzebują ciszy, inni rozmowy, jeszcze inni ruchu.”
Neuroróżnorodność zmienia sposób projektowania biur i szkół
Coraz więcej organizacji dostrzega, że pracownicy i uczniowie funkcjonują w odmienny sposób. Jedni lepiej pracują w ruchu. Inni potrzebują ograniczenia bodźców. Jeszcze inni szybciej uczą się poprzez doświadczenie niż tradycyjny wykład. Dlatego przyszłość edukacji będzie opierała się na przestrzeniach adaptacyjnych, które można łatwo zmieniać w zależności od rodzaju zajęć, liczby uczestników czy ich potrzeb. Nie chodzi wyłącznie o meble. Znaczenie mają również: światło, akustyka, roślinność, kolory, zapach, wentylacja, możliwość szybkiej zmiany układu sali, dostępność dla osób o różnych potrzebach.
AI jako projektant przestrzeni?
Jednym z najbardziej interesujących kierunków rozwoju jest wykorzystanie sztucznej inteligencji do projektowania środowisk edukacyjnych. Według Rafała Kunaszyka AI może analizować zachowania użytkowników i wskazywać elementy, których sami nie zauważamy. To właśnie te "ślepe punkty" mogą decydować o jakości pracy i uczenia się.
System mógłby sugerować między innymi:
- optymalny układ mebli,
- miejsca wymagające większej ilości światła,
- strefy nadmiernego hałasu,
- potrzebę dodania roślin,
- organizację przestrzeni wspierającą współpracę.
„Sztuczna inteligencja może pokazać nam wzorce zachowań, których sami nie widzimy.”
Edukacja przyszłości przypomina teatr
Podczas rozmowy pojawia się ciekawa metafora. Zdaniem Rafała Kunaszyka współczesna edukacja coraz bardziej przypomina spektakl teatralny. Nie dlatego, że ma być widowiskiem. Ale dlatego, że scenografia powinna zmieniać się równie szybko jak potrzeby uczestników. Jeszcze kilka lat temu jedna sala mogła służyć przez wiele godzin w identycznym układzie. Dziś przestrzeń musi zmieniać się w ciągu minut. Tak samo szybko, jak zmieniają się technologie i kompetencje przyszłości.
Stanford i polski most innowacji
Rozmowa dotyczy również doświadczeń zdobytych w Dolinie Krzemowej oraz współpracy z prof. Piotrem Moncarzem. Zdaniem Kunaszyka Polska posiada ogromny potencjał technologiczny, ale nadal zbyt słabo wykorzystuje go na arenie międzynarodowej. Dlatego powstające polsko-amerykańskie centrum współpracy ma stać się trwałym mostem pomiędzy polskimi uczelniami, startupami i przedsiębiorstwami a ekosystemem innowacji Stanford University i Silicon Valley. Nie chodzi jednak o organizowanie kolejnych wyjazdów studyjnych. Chodzi o budowanie trwałych relacji biznesowych.
Ekspert wskazuje trzy filary skutecznej ekspansji technologicznej:
- własność intelektualna i silne patenty,
- kapitał pozwalający rozwijać działalność przez kilka lat,
- doświadczone zespoły zarządzające zdolne funkcjonować globalnie.
„Nie potrzebujemy kolejnych wycieczek do Doliny Krzemowej. Potrzebujemy mostu, po którym można regularnie przechodzić w obie strony.”
Startupy powinny budować więcej mostów
Jednym z najmocniejszych wątków rozmowy jest spojrzenie na rozwój startupów. Rafał Kunaszyk przekonuje, że młode firmy zbyt często koncentrują się wyłącznie na jednym produkcie. Znacznie ważniejsze jest budowanie sieci relacji. Każdy partner, uczelnia, inwestor czy instytucja staje się kolejnym mostem prowadzącym do globalnego rynku. To właśnie networking, współpraca między nauką a biznesem oraz długofalowe partnerstwa mają decydować o sukcesie polskich innowacji.
AI nie zastąpi człowieka. Pomoże mu lepiej się komunikować
Na zakończenie rozmowy pojawia się refleksja dotycząca przyszłości sztucznej inteligencji. Choć AI będzie coraz sprawniej wspierać procesy projektowania, analizy danych czy personalizacji edukacji, najważniejszą kompetencją pozostanie umiejętność budowania relacji. Technologia może przyspieszać rozwój. Nie zastąpi jednak zaufania, współpracy ani komunikacji. Dlatego przyszłość edukacji powinna opierać się nie tylko na algorytmach, lecz także na przestrzeniach, które pomagają ludziom być razem. „Świat sztucznej inteligencji będzie rozwijał się niezwykle szybko. Ale ludzie nadal będą musieli uczyć się komunikacji.”
Najważniejsze wnioski z rozmowy
- Architektura staje się jednym z kluczowych narzędzi wspierających edukację i innowacje.
- Przestrzenie powinny być projektowane wokół potrzeb człowieka, a nie wyłącznie estetyki.
- Sztuczna inteligencja może personalizować środowiska pracy i nauki, wskazując niewidoczne wcześniej zależności.
- Neuroróżnorodność wymaga elastycznych, adaptacyjnych przestrzeni edukacyjnych.
- Sukces polskich startupów będzie zależał od jakości partnerstw, ochrony własności intelektualnej i umiejętności budowania trwałych relacji z globalnymi ekosystemami innowacji.