Edukacja nie działa tak samo dla wszystkich
Historia Kosmy Zalewskiego nie przypomina klasycznej ścieżki przedsiębiorcy technologicznego. Jak sam opowiada, przez większość edukacji miał trudności z funkcjonowaniem w tradycyjnym systemie szkolnym. Problemy z koncentracją, przejście na edukację domową oraz indywidualny sposób uczenia sprawiły, że zaczął szukać innych metod zdobywania wiedzy. Punktem zwrotnym okazało się pojawienie się ChatGPT 3.5. Zamiast traktować model językowy jako wyszukiwarkę odpowiedzi, stworzył własnego nauczyciela. Zaprogramował AI tak, aby wcielała się w Gandalfa i uczyła go programowania w Pythonie.
„Mogłem zadawać to samo pytanie dziesięć razy i nikt mnie nie oceniał.”
To doświadczenie doprowadziło go do wniosku, że największą przewagą AI nie jest sama wiedza, lecz nieograniczona cierpliwość oraz możliwość całkowitego dopasowania sposobu nauki do konkretnego ucznia.
Chat Heroes Academy – AI jako indywidualny nauczyciel
Z tej idei narodziła się Chat Heroes Academy. Platforma wykorzystuje ponad tysiąc wyspecjalizowanych agentów AI przygotowanych we współpracy z nauczycielami i dostosowanych do polskiej podstawy programowej. Poszczególni bohaterowie prowadzą uczniów przez konkretne zagadnienia szkolne, tłumacząc materiał w sposób dopasowany do wieku, poziomu wiedzy oraz stylu uczenia. Uczeń może rozmawiać z historycznymi postaciami, bohaterami literackimi czy naukowcami, którzy wyjaśniają kolejne tematy, generują zadania i pomagają utrwalić materiał. Najważniejszą zmianą nie jest jednak forma. To możliwość prowadzenia całkowicie spersonalizowanego dialogu edukacyjnego, którego tradycyjna szkoła często nie jest w stanie zapewnić.
AI może wyrównać szanse edukacyjne
Jednym z najmocniejszych wątków rozmowy jest kwestia nierówności edukacyjnych. Kosma Zalewski zwraca uwagę, że prywatne korepetycje są dla wielu rodzin finansowo niedostępne. Tymczasem model językowy może pełnić rolę nauczyciela dostępnego przez całą dobę za ułamek kosztów tradycyjnych zajęć. W jego ocenie sztuczna inteligencja może stać się narzędziem demokratyzującym dostęp do wysokiej jakości edukacji. To szczególnie istotne dla uczniów uczących się w edukacji domowej oraz osób neuroróżnorodnych, które często lepiej funkcjonują podczas indywidualnej pracy niż w dużej klasie szkolnej.
Czy AI może już oceniać uczniów?
Jeszcze dwa lata temu systemy generatywne potrafiły głównie tłumaczyć materiał. Dzisiaj potrafią również:
- generować ćwiczenia,
- analizować odpowiedzi ucznia,
- oceniać poziom zrozumienia,
- proponować kolejne etapy nauki.
To przesuwa rolę AI z inteligentnego podręcznika w kierunku cyfrowego tutora. Jednocześnie rozmówcy podkreślają, że odpowiedzialność za proces edukacyjny nadal pozostaje po stronie człowieka. Weryfikacja jakości materiałów, nadzór nauczycieli oraz zgodność z podstawą programową pozostają kluczowe.
Halucynacje AI nie są największym problemem
Jednym z bardziej interesujących fragmentów rozmowy jest dyskusja o błędach modeli językowych. Zdaniem Kosmy Zalewskiego w edukacji dużo większą wartość niż zapamiętywanie pojedynczych faktów ma rozwijanie rozumowania, argumentacji oraz krytycznego myślenia. AI może pomylić datę historyczną. Znacznie lepiej radzi sobie natomiast z prowadzeniem ucznia przez proces dochodzenia do rozwiązania, analizą sposobu myślenia czy wspólnym budowaniem argumentacji. To zmienia sposób patrzenia na rolę sztucznej inteligencji w edukacji – z dostawcy odpowiedzi na partnera wspierającego proces uczenia.
Uniwersytety stoją przed największym wyzwaniem od dekad
Najbardziej kontrowersyjna część rozmowy dotyczy przyszłości szkolnictwa wyższego. Kosma Zalewski uważa, że tempo rozwoju modeli AI jest znacznie szybsze niż tempo zmian programów nauczania. Jego zdaniem coraz mniejszą wartość będzie miało samo posiadanie wiedzy teoretycznej. Coraz większe znaczenie zyskają natomiast:
- umiejętność korzystania z AI,
- prowadzenie projektów,
- rozwiązywanie rzeczywistych problemów,
- współpraca interdyscyplinarna,
- budowanie relacji.
To odważna teza, która wpisuje się w szerszą światową debatę dotyczącą przyszłości kompetencji oraz rynku pracy.
AI nie odbierze sensu edukacji. Zmieni jej cel
W rozmowie pojawia się ważne rozróżnienie. Edukacja nie służy wyłącznie zdobywaniu informacji. Ma również rozwijać człowieka, uczyć współpracy, odpowiedzialności, komunikacji i budowania własnej tożsamości. To właśnie dlatego – mimo ogromnych możliwości AI – uniwersytety nadal mogą pełnić istotną rolę jako miejsca tworzenia społeczności, prowadzenia badań oraz realizacji wspólnych projektów. Zmieni się jednak sposób, w jaki będą tworzyć wartość.
Kompetencją przyszłości stają się relacje
Jednym z najciekawszych wniosków rozmowy jest przesunięcie akcentu z wiedzy na relacje. Zdaniem Kosmy Zalewskiego w świecie, w którym AI wykonuje coraz więcej zadań intelektualnych, przewagę konkurencyjną będą budować:
- zaufanie,
- współpraca,
- umiejętność realizowania projektów,
- autentyczność,
- jasno określona misja.
To właśnie wokół wspólnych wartości powstają dziś najciekawsze przedsięwzięcia technologiczne.
Przyszłość pracy zaczyna się od przewartościowania własnych celów
Końcowa część rozmowy schodzi z poziomu technologii na poziom człowieka. Kosma Zalewski przekonuje, że największym wyzwaniem nadchodzących lat nie będzie nauczenie się obsługi kolejnych modeli AI. Znacznie trudniejsze okaże się odpowiedzenie sobie na pytanie: Kim jestem, jeśli moja praca przestanie definiować moją wartość? Według niego młodzi ludzie powinni budować życie wokół własnych wartości, relacji, zdrowia oraz projektów, które rzeczywiście mają dla nich znaczenie, zamiast wybierać zawód wyłącznie ze względu na jego prestiż czy potencjalne zarobki.
AI nie zastąpi człowieka. Zmusi go do poznania samego siebie
Rozmowa z Kosmą Zalewskim pokazuje, że dyskusja o sztucznej inteligencji coraz rzadziej dotyczy samych algorytmów. Coraz częściej staje się rozmową o człowieku. O tym, jak będziemy się uczyć, pracować, budować relacje i definiować sukces w świecie, w którym inteligentne systemy wykonują coraz więcej zadań poznawczych. Bez względu na to, czy wszystkie przedstawione prognozy się spełnią, jedno wydaje się pewne – AI nie jest już jedynie kolejnym narzędziem cyfrowym. Staje się katalizatorem głębokiej zmiany całego systemu edukacji i rynku pracy. A pytanie, które jeszcze kilka lat temu brzmiało „czy korzystać z AI?”, coraz częściej zastępuje inne: Jak nauczyć się żyć i rozwijać w świecie, w którym AI staje się codziennym partnerem człowieka?
Posłuchaj całej rozmowy na YouTube.